reklamy iJarocin.pl
reklamuj się w gazecie internetowej



PsiaArka Krotoszyn - Szkolenie Psów









Wtorek
21
listopad
2017
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Z policji

Uważaj! Okradają Polaków pracujących w Niemczech!

2017-11-14 09:52:16

Zdjęcie: Archiwum
Prokuratura i policja w Dortmundzie prowadzą śledztwo dotyczące grupy przestępczej okradającej Polaków. Jeśli pracujesz w Niemczech, powinienieś to przeczytać!

Złodziejska szajka w swym procederze wykorzystuje tzw. metodę na rulon. Szczególnie narażeni są pasażerowie autokarów na przystankach, czy też zajazdach przy autostradach.

 

Poszkodowani zostają wciągnięci w rozmowę przez jednego ze sprawców, który próbuje odciągnąć ich od autokaru. W trakcie rozmowy dochodzi do zastosowania triku zwanego "rulonem". Sprawca znajduje rzucony wcześniej na ziemię plik banknotów, rzekomo cieszy się ze znaleziska i chowa pieniądze. Krótko później pojawia się drugi ze sprawców i twierdzi, że w tym właśnie miejscu zgubił pieniądze. W przypadku, gdyby zaprzeczano znalezienie pieniędzy, grozi, że nawet wezwie policję. Twierdzi, że zgubione pieniądze może rozpoznać, gdyż banknoty mają plamy z kawy. W tym momencie 1 sprawca pokazuje swój (wypełniony banknotami) portfel i żąda od poszkodowanego, aby ten, również pokazał swój portfel. Późniejsza ofiara, która podczas podróży do Polski posiada przy sobie znaczną ilość gotówki, w dobrej wierze pokazuje swoje pieniądze, wiedząc o tym, że nie ma na nich żadnych plam - informuje policja.

 

Zwykle sprawcy wykorzystują moment pokazania pieniędzy do zamiany z wcześniej przygotowanym plikiem banknotów, składającym się w większości z waluty rosyjskiej lub białoruskiej.

 

Dotychczas udało się ustalić 3 przestępców polskiej narodowości, którzy działali na terenie Niemiec.

 

Niestety nie wszyscy pokrzywdzeni zgłaszają się na policję. Zykle straty wynoszą od 500 do kilku tysięcy euro.

 

Poszkodowani proszeni są o zgłoszenie się na adres mailowy: Oszustworulon.dortmund@polizei.nrw.de 




Źródło: KGP

Zapytaj prawnika